❀ Każdy nowy dzień ❀
To piosenka o sile, która rodzi się w człowieku wtedy, gdy przestaje czekać, a zaczyna działać. O podnoszeniu się po upadkach, o ludziach, którzy pojawiają się w odpowiednim momencie, i o przekonaniu, że nowe możliwości zaczynają się w środku nas.
𝐓𝐞𝐤𝐬𝐭 𝐩𝐢𝐨𝐬𝐞𝐧𝐤𝐢:
Zwrotka 1
Idę przed siebie, choć wiatr wieje prosto w twarz,
Gubiłam kroki, lecz wciąż pamiętam, dokąd iść mam.
Czasem upadek to znak, że siłę mam wstać i biec,
Patrzę przed siebie, już wiem, że to wszystko ma sens.
Zwrotka 2
Spotkałam ludzi, co dali mi światło, gdy noc,
Ciszej niż szeptem mówili: masz w sobie moc.
Nie zawsze droga jest prosta, to wcale nie cel,
To sposób, w jaki ją przejdziesz, gdy patrzy na ciebie lęk.
Refren
To ja dla siebie tworzę każdy nowy dzień,
Z popiołów wznoszę mosty, zanim spłonie gniew.
Choć świat podcina skrzydła, ja lecę, chcę i wiem,
Bo w sercu płonie ogień, który niesie mnie.
To ja dla siebie stwarzam nowe możliwości,
Z przeciwności robię siłę, nie trudności.
I nawet gdy się zgubię gdzieś po drodze,
Wrócę, bo mam w sobie własne słońce.
Zwrotka 3
Były też chwile, gdy nie widziałam już barw,
Serce jak puste miasto, w którym ucichł każdy gwar.
Lecz wtedy przyszli ci dobrzy, co wierzyli we mnie,
Podali dłonie i szeptem podnieśli mnie z ziemi.
Zwrotka 4
Teraz już wiem, że nie muszę się bać żadnych burz,
Tam, gdzie kończy się siła, tam zaczyna mój kurs.
Nie będę czekać, aż los sam podsunie mi sny,
To ja je wezmę i stworzę, choćby pod wiatr i łzy.
Refren
To ja dla siebie tworzę każdy nowy dzień,
Z popiołów wznoszę mosty, zanim spłonie gniew.
Choć świat podcina skrzydła, ja lecę, chcę i wiem,
Bo w sercu płonie ogień, który niesie mnie.
To ja dla siebie stwarzam nowe możliwości,
Z przeciwności robię siłę, nie trudności.
I nawet gdy się zgubię gdzieś po drodze,
Wrócę, bo mam w sobie własne słońce.
Most
Nie chcę żyć pół krokiem, nie chcę milczeć, gdy świat krzyczy,
Choć czasem boli droga, to własnymi ją liczę.
Każdy mój błąd to cegła, z której buduję dom,
Nie będę uciekać więcej, idę tam, gdzie chcę i skąd.
Refren finałowy
To ja dla siebie tworzę każdy nowy dzień,
Z popiołów wznoszę mosty, zanim spłonie gniew.
Choć świat podcina skrzydła, ja lecę, chcę i wiem,
Bo w sercu płonie ogień, który niesie mnie.
To ja dla siebie stwarzam nowe możliwości,
Z przeciwności robię siłę, nie trudności.
I nawet gdy się zgubię gdzieś po drodze,
Wrócę, bo mam w sobie własne słońce.