Nie byłam za tobą
To jedna z tych piosenek, w których wracam do momentów, gdy zabrakło mnie tam, gdzie powinnam była być. Intymna i szczera, bez tłumaczeń. Zostaje we mnie jako zapis ciszy, niedopowiedzianych słów i świadomości, że nie każdą obecność da się nadrobić.
𝐓𝐞𝐤𝐬𝐭 𝐩𝐢𝐨𝐬𝐞𝐧𝐤𝐢:
Zwrotka 1
Nie byłam za tobą,
kiedy trzeba było stać.
Stałeś sam pod klatką,
ja udawałam, że mam czas.
Twoje nowe blizny
znały mój prawdziwy brak.
mówiłeś: „spoko, ogarnę”,
a ja milczałam, gasł ci wzrok.
Refren
Nie byłam za tobą, choć powinnam,
gubiłam twój głos w hałasie dnia.
Zamiast stanąć z tobą ramię w ramię,
wybrałam łatwe: „jakoś to gra”.
Nie byłam za tobą, choć tak chciałam,
w głowie tysiąc mądrych słów,
ale wszystkie zostały na progu
i już nie wróci tamten ruch.
Zwrotka 2
Dziś mijam twoje okno,
światło świeci, ale nie dla mnie.
Twoi nowi ludzie
wiedzą więcej, niż ja znam cię.
Piszę ci wiadomość,
kasuję każde „przepraszam”,
bo co zmieni słowo,
gdy zabrakło twoich szans.
Refren
Nie byłam za tobą, choć powinnam,
zostawiłam cię sam tu, sam.
Teraz każdy krok brzmi trochę ciszej,
bo wiem, że ciebie już nie mam.
Nie byłam za tobą, choć tak chciałam,
ciągle słyszę tamten ton,
jak mówiłeś: „będzie dobrze, serio”,
a ja nie byłam twoim frontem, tylko tłem.
Bridge
Może kiedyś jeszcze
staniesz obok, nie naprzeciw,
nie po to, by wybaczyć,
ale żebym mogła wreszcie
raz powiedzieć głośno
to, co we mnie krzyczy w noc.
Refren finał
Nie byłam za tobą, choć powinnam,
ale serce stoi przy tobie dziś.
Choć za późno, żeby cofnąć kroki,
mogę w końcu przyjąć swój zły list.
Nie byłam za tobą, choć tak chciałam,
nie ucieknę więcej stąd.
Jeśli kiedyś zawołasz po imieniu,
pójdę pierwsza, nawet w ogień, nawet w mrok.
MostPrzestrzeniMożliwości #KlaudiaŻak