Zrobiłam coś totalnie dla siebie — wrzuciłam zdjęcie mojego długiego, trochę nieustawnego balkonu i poprosiłam AI o pomoc w aranżacji. Co dostałam w zamian? Pomysłowy projekt, dostosowany do każdego detalu — wąskiego końca, braku dachu, braku światła i… obecności mojego ukochanego psiaka.
Do tego — konkretne dodatki, linki, inspiracje. Nie muszę już wertować godzinami stron internetowych. Wystarczyło zdjęcie i jedno słowo: „Utwórz”.
Czyli: zaprojektuj, dobierz dodatki, pokaż jak to może wyglądać.
Czasem technologia naprawdę potrafi zadbać o przestrzeń wokół nas.